Wraz z pojawieniem się śniegu, właściciele instalacji fotowoltaicznych często mają liczne pytania. Czy pokrywa śniegowa wpływa na efektywność paneli fotowoltaicznych? Czy śnieg, który opada i osiada na panelach, stanowi przeszkodę, wymagającą usuwania? Czy jest sens przeprowadzać mycie paneli fotowoltaicznych?
Zimą zdarza się, że mimo jasnej pogody i obecności słońca, produkcja energii w instalacji fotowoltaicznej spada praktycznie do zera z powodu warstwy śniegu na panelach. Fotony napotykają trudności w przedostaniu się przez tę warstwę, co sprawia, że niewielka liczba z nich dociera do powierzchni paneli fotowoltaicznych. Energią wytworzoną przez te nieliczne fotony uda się uruchomić inwerter, ale ilość energii jest zazwyczaj niewystarczająca do osiągnięcia większej produkcji.
Oczywiście, powyższa zasada dotyczy dachów o odpowiednim nachyleniu. Jeśli jednak panele fotowoltaiczne są zamontowane na dachu lub konstrukcji wsporczej o bardzo małym kącie nachylenia, zaleca się ich odśnieżanie. W przeciwnym razie istnieje ryzyko, że produkcja energii może nie wznowić się aż do nadejścia wiosny.
Mycie paneli fotowoltaicznych nie przynosi zwykle znaczących korzyści, chyba że znajdują się w obszarze o intensywnym zapyleniu. Sam proces czyszczenia paneli zachodzi naturalnie podczas opadów deszczu, a podczas zimy śnieg pełni rolę darmowego "sprzątacza", zmywając wszelkie zanieczyszczenia z powierzchni paneli.
W obszarach o intensywnym zanieczyszczeniu, takich jak tereny w pobliżu ruchliwych dróg, kominów emitujących dym, lub obszarów podatnych na unoszenie się pyłów z pól, zaleca się rozważenie instalacji paneli fotowoltaicznych z powłoką grafenową. Trzeba zdawać sobie sprawę, że powierzchnia szklana paneli nie jest idealnie gładka, a pod mikroskopem przypomina nieregularny krajobraz, co stwarza dodatkowe miejsca, gdzie zanieczyszczenia mogą się zatrzymywać.
Zastosowanie powłoki grafenowej sprawia, że powierzchnia szkła staje się bardziej gładka. Nawet jeśli na nią osiądą zanieczyszczenia, wiatr łatwo je zdmuchnie, a deszcz zmyje. Koszt paneli fotowoltaicznych z powłoką grafenową jest tylko nieznacznie wyższy od standardowych, co sprawia, że jest to rozwiązanie optymalne w trudnych warunkach środowiskowych.
Instalacja fotowoltaiczna, jeśli została właściwie wykonana, powinna być praktycznie bezobsługowa. Jedyną czynnością, którą zaleca się wykonać, jest co pół roku wyłączenie i ponowne włączenie inwertera za pomocą przełącznika DC, zgodnie z instrukcjami producenta. Ten drobny zabieg ma na celu jedynie zachowanie elastyczności styków i jest czysto zapobiegawczy.
Rozumiałoby się potrzebę przeglądu instalacji fotowoltaicznej, gdyby obejmował on istotne aspekty, takie jak dokręcenie śrub mocujących, kontrola stanu paneli za pomocą kamery termowizyjnej (w tym tych umieszczonych na dachu), inspekcja peszli pod panelami (potrzebująca ich demontażu), czy sprawdzenie temperatury złącz MC-4 – również ukrytych pod panelami.
Zimą zdarza się, że mimo jasnej pogody i obecności słońca, produkcja energii w instalacji fotowoltaicznej spada praktycznie do zera z powodu warstwy śniegu na panelach. Fotony napotykają trudności w przedostaniu się przez tę warstwę, co sprawia, że niewielka liczba z nich dociera do powierzchni paneli fotowoltaicznych. Energią wytworzoną przez te nieliczne fotony uda się uruchomić inwerter, ale ilość energii jest zazwyczaj niewystarczająca do osiągnięcia większej produkcji.
Czy powinniśmy odśnieżać panele fotowoltaiczne?
Panele fotowoltaiczne można delikatnie odśnieżać, choć większość użytkowników zazwyczaj czeka, aż śnieg sam ześlizgnie się z powierzchni paneli. Proces ten trwa zazwyczaj od kilku godzin do maksymalnie kilku dni. W tym czasie produkcja energii i tak utrzymuje się na niskim poziomie, z uwagi na krótki dzień i niskie położenie Słońca nad horyzontem, co skutkuje niewielką ilością energii docierającej do paneli fotowoltaicznych.Oczywiście, powyższa zasada dotyczy dachów o odpowiednim nachyleniu. Jeśli jednak panele fotowoltaiczne są zamontowane na dachu lub konstrukcji wsporczej o bardzo małym kącie nachylenia, zaleca się ich odśnieżanie. W przeciwnym razie istnieje ryzyko, że produkcja energii może nie wznowić się aż do nadejścia wiosny.
Czy warto myć panele fotowoltaiczne?
Istnieją firmy, które, w ramach umowy z użytkownikiem instalacji fotowoltaicznej i za odpowiednią opłatą, oferują usługę corocznego mycia paneli fotowoltaicznych. Taka praktyka jest zrozumiała i uzasadniona zwłaszcza w przypadku farm fotowoltaicznych. Jednak w sytuacji instalacji domowych, gdzie dostęp podnośnikiem do krawędzi dachu może być utrudniony, tego typu usługa może być mniej praktyczna. W takich przypadkach do mycia paneli fotowoltaicznych często wykorzystuje się myjkę ciśnieniową, co umożliwia dotarcie do najbardziej oddalonych modułów.Mycie paneli fotowoltaicznych nie przynosi zwykle znaczących korzyści, chyba że znajdują się w obszarze o intensywnym zapyleniu. Sam proces czyszczenia paneli zachodzi naturalnie podczas opadów deszczu, a podczas zimy śnieg pełni rolę darmowego "sprzątacza", zmywając wszelkie zanieczyszczenia z powierzchni paneli.
W obszarach o intensywnym zanieczyszczeniu, takich jak tereny w pobliżu ruchliwych dróg, kominów emitujących dym, lub obszarów podatnych na unoszenie się pyłów z pól, zaleca się rozważenie instalacji paneli fotowoltaicznych z powłoką grafenową. Trzeba zdawać sobie sprawę, że powierzchnia szklana paneli nie jest idealnie gładka, a pod mikroskopem przypomina nieregularny krajobraz, co stwarza dodatkowe miejsca, gdzie zanieczyszczenia mogą się zatrzymywać.
Zastosowanie powłoki grafenowej sprawia, że powierzchnia szkła staje się bardziej gładka. Nawet jeśli na nią osiądą zanieczyszczenia, wiatr łatwo je zdmuchnie, a deszcz zmyje. Koszt paneli fotowoltaicznych z powłoką grafenową jest tylko nieznacznie wyższy od standardowych, co sprawia, że jest to rozwiązanie optymalne w trudnych warunkach środowiskowych.
Konserwacja paneli fotowoltaicznych
Niektóre firmy zajmujące się instalacją fotowoltaiczną proponują tzw. "przeglądy instalacji" - zazwyczaj raz w roku, na cały okres trwania gwarancji. Opłaty za tego typu usługi są zróżnicowane, zwykle wynoszą kilkaset złotych rocznie. Pewne firmy, stosując wyrafinowane praktyki, umieszczają klauzule w drobnej czcionce na końcu umowy, informując klienta, że brak corocznych przeglądów wyłącza ich odpowiedzialność gwarancyjną. Niekiedy klient zdaje sobie z tego sprawę dopiero po czasie, już po zainstalowaniu systemu. Wartościowe "przeglądy gwarancyjne" czy "przeglądy konserwacyjne" mają głównie na celu pobieranie dodatkowych opłat od klienta.Instalacja fotowoltaiczna, jeśli została właściwie wykonana, powinna być praktycznie bezobsługowa. Jedyną czynnością, którą zaleca się wykonać, jest co pół roku wyłączenie i ponowne włączenie inwertera za pomocą przełącznika DC, zgodnie z instrukcjami producenta. Ten drobny zabieg ma na celu jedynie zachowanie elastyczności styków i jest czysto zapobiegawczy.
Rozumiałoby się potrzebę przeglądu instalacji fotowoltaicznej, gdyby obejmował on istotne aspekty, takie jak dokręcenie śrub mocujących, kontrola stanu paneli za pomocą kamery termowizyjnej (w tym tych umieszczonych na dachu), inspekcja peszli pod panelami (potrzebująca ich demontażu), czy sprawdzenie temperatury złącz MC-4 – również ukrytych pod panelami.




